Badanie bezwypadkowości pojazdu zaczynam od analizy ogłoszenia, rozmowy ze sprzedającym i sprawdzenia numeru VIN. Na miejscu mierzę grubość powłoki lakierniczej oraz oceniam spasowanie elementów nadwozia. Wyniki oględzin zestawiam z informacjami zapisanymi w dostępnych bazach historii i szkód.
Elektroniczny miernik pozwala wskazać elementy, na których warstwa lakieru odbiega od wartości typowych dla danego modelu. Wyraźnie większa grubość może świadczyć o ponownym lakierowaniu, szpachlowaniu lub wcześniejszej naprawie blacharskiej. Porównuję pomiary na wszystkich elementach nadwozia, aby ocena nie opierała się na pojedynczym wyniku.
Zwracam uwagę na nierówne szczeliny między drzwiami, maską, zderzakami i błotnikami oraz na nieprawidłowe spasowanie elementów. Porównuję także daty produkcji reflektorów i lamp, ponieważ ich wymiana może mieć związek z wcześniejszym uszkodzeniem. Kontroluję szyby, mocowania i widoczne ślady demontażu, aby uzyskać pełniejszy obraz historii nadwozia.
Tak, uzupełniam oględziny nadwozia kontrolą ramy pomocniczej i podłużnic. Szukam pęknięć, korozji i deformacji, które mogą wskazywać na poważniejsze uszkodzenie konstrukcji. Sprawdzam również wybrane elementy układu napędowego, ponieważ ich uszkodzenia mogą być następstwem wcześniejszej kolizji.
Numer VIN sprawdzam w dostępnych bazach zawierających informacje o szkodach, przebiegu i historii pojazdu. Porównuję te dane z treścią ogłoszenia, dokumentami oraz deklaracjami sprzedającego. Rozbieżności mogą wskazać zdarzenia lub naprawy, o których nie poinformowano kupującego.
Tak, mogę sprawdzić również auto sprowadzone z innego kraju. W takim przypadku analiza dostępnych baz jest szczególnie ważna, ponieważ historia pojazdu w polskich rejestrach może być krótka. Łączę informacje z numeru VIN z fizycznymi oględzinami nadwozia i podwozia, aby nie opierać oceny na jednym źródle.
Na życzenie przygotowuję raport zawierający dane identyfikacyjne pojazdu, wyniki pomiarów lakieru oraz ocenę nadwozia i podwozia. Uwzględniam w nim również wnioski z analizy numeru VIN i dostępnych dokumentów. Raport może pomóc w negocjacji ceny albo w udokumentowaniu powodów rezygnacji z zakupu.
Badanie najlepiej zlecić przed podpisaniem umowy kupna, gdy jego wynik może jeszcze wpłynąć na decyzję lub cenę samochodu. Wykonuję je w miejscu, w którym stoi pojazd, najczęściej podczas spotkania ze sprzedającym. Dojeżdżam na terenie Warszawy oraz w promieniu do 50 kilometrów od miasta, a dojazd w granicach Warszawy jest wliczony w koszt usługi.